Wapnowanie „na oko” kończy się zbyt małą albo zbyt dużą dawką. Wyjaśniamy, czym jest pH gleby i dlaczego warto je zbadać przed każdym wapnowaniem.
pH gleby warto zbadać przed każdym wapnowaniem, bo tylko wynik badania pokazuje, czy wapno jest potrzebne i w jakiej dawce. Większość roślin uprawnych dobrze rośnie przy odczynie od lekko kwaśnego do obojętnego, a optymalne pH zależy od kategorii agronomicznej gleby. W glebie zakwaszonej spada dostępność fosforu i skuteczność nawożenia. Odczyn gleby warto kontrolować średnio co 4 lata.
Wapnowanie gleby to jeden z najważniejszych i jednocześnie najczęściej zaniedbywanych zabiegów agrotechnicznych w polskich gospodarstwach. Według IUNG-PIB zużycie wapna nawozowego w Polsce jest zbyt niskie w stosunku do potrzeb. Żeby wapnować skutecznie, trzeba najpierw zbadać pH gleby przed każdym wapnowaniem.

pH to miara kwasowości lub zasadowości gleby. W Polsce odczyn gleby do celów nawozowych oznacza się w laboratorium w roztworze KCl (pH w KCl). Optymalne pH zależy od kategorii agronomicznej gleby: lżejsze gleby mają niższe optimum niż ciężkie. Odczyn decyduje o dostępności składników pokarmowych dla roślin i o aktywności biologicznej gleby.
W zakwaszonej glebie zaczynają się problemy. Fosfor staje się trudniej dostępny, bo jest wtedy silnie wiązany przez glebę. Według IUNG-PIB fosfor najlepiej jest pobierany przy pH około 6,5. Azot z nawozów mineralnych jest gorzej wykorzystywany, co przekłada się bezpośrednio na mniejsze plony. Glin i mangan w kwaśnym środowisku stają się toksyczne dla roślin i hamują wzrost korzeni. Odczyn wpływa też na aktywność biologiczną gleby.
Innymi słowy: w mocno zakwaszonej glebie możesz wsypać ile chcesz nawozów mineralnych, a rośliny i tak nie wykorzystają ich w pełni.
Według ekspertyzy Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – PIB w Puławach (2017) około połowa gleb użytków rolnych w Polsce ma odczyn bardzo kwaśny lub kwaśny. W badaniach IUNG-PIB z lat 2014–2015 było to 57,2% próbek. Najsilniej zakwaszone są gleby w województwach łódzkim, małopolskim i podkarpackim – ponad 70% próbek ma tam odczyn bardzo kwaśny lub kwaśny.
Odczyn gleby warto kontrolować średnio co 4 lata, nawet jeśli wapnowałeś niedawno. Gleba zakwasza się stopniowo i efekty wapnowania z czasem słabną.
Szczególnie ważne jest zbadanie gleby przed planowanym wapnowaniem, po kilku latach intensywnej produkcji oraz gdy plony są niższe niż powinny być mimo normalnego nawożenia. Spadek plonów mimo normalnego nawożenia może wynikać m.in. z nieuregulowanego odczynu gleby.
Najpewniejsza metoda to analiza w okręgowej stacji chemiczno-rolniczej (OSChR). Próbkę ogólną tworzy się z wielu próbek pierwotnych pobranych z całego pola, zgodnie z normą PN-R-04031. W niektórych stacjach można też zlecić pobranie próbek. Aktualny cennik i czas realizacji podaje właściwa OSChR. Taka analiza daje dokładny obraz sytuacji i konkretną podstawę do decyzji.
Przenośny miernik pH daje szybki, orientacyjny odczyt na polu, ale dawkę wapna ustala się na podstawie analizy laboratoryjnej (pH w KCl i kategoria agronomiczna gleby).
Potrzebę wapnowania ocenia się na podstawie pH w KCl i kategorii agronomicznej gleby. Według IUNG-PIB wapnowanie jest konieczne przy pH do 4,0 na glebach bardzo lekkich, do 4,5 na lekkich, do 5,0 na średnich i do 5,5 na ciężkich. Wapnowanie staje się zbędne od pH 5,6 (gleby bardzo lekkie), 6,1 (lekkie), 6,6 (średnie) i 7,1 (ciężkie). Dokładną dawkę CaO podaje zalecenie wydane po analizie gleby.
Rośliny mają różne wymagania. Buraki cukrowe, rzepak, jęczmień, pszenica i lucerna są wrażliwe na zakwaszenie i potrzebują odczynu zbliżonego do obojętnego. Żyto, ziemniaki, seradela i łubin stosunkowo dobrze znoszą odczyn kwaśny. Warto mieć to na uwadze, planując rotację upraw i dobierając dawkę wapna nawozowego.
Wapnowanie to proces, którego efektów nie widać z dnia na dzień. Wapno tlenkowe działa szybciej niż węglanowe, ale według doradców rolniczych pełny efekt wapnowania jest zwykle widoczny w drugim roku po zabiegu. Dlatego wapnuje się z wyprzedzeniem, pod przedplon rośliny najbardziej wymagającej. Najlepiej zrobić to po zbiorze przedplonu (latem lub jesienią) i wymieszać wapno z glebą.
Badanie pH gleby daje konkretną wiedzę o tym, czy wapnowanie jest w ogóle potrzebne i w jakiej skali.
Odczyn gleby warto kontrolować średnio co 4 lata, nawet jeśli wapnowanie było niedawno. Szczególnie warto zbadać glebę przed planowanym wapnowaniem i wtedy, gdy plony spadają mimo normalnego nawożenia.
Najdokładniej w okręgowej stacji chemiczno-rolniczej (OSChR). Próbkę ogólną tworzy się z wielu próbek pierwotnych pobranych z całego pola, zgodnie z normą PN-R-04031. Aktualny cennik i czas realizacji podaje właściwa OSChR. Przenośny miernik pH daje tylko orientacyjny odczyt.
To zależy od kategorii agronomicznej gleby. Według IUNG-PIB wapnowanie jest konieczne przy pH w KCl do 4,0 na glebach bardzo lekkich, do 4,5 na lekkich, do 5,0 na średnich i do 5,5 na ciężkich. Zbędne staje się od pH 5,6, 6,1, 6,6 i 7,1 (w tej samej kolejności).
Wapno tlenkowe działa szybciej niż węglanowe, ale według doradców rolniczych pełny efekt wapnowania jest zwykle widoczny w drugim roku po zabiegu.
sprawdź: Kiedy wapnować glebę – wiosna czy jesień?
Do odkwaszania gleby produkujemy wapno nawozowe tlenkowe ~70% CaO w workach 25 kg z odbiorem własnym w Wężach. Wycenę przygotujemy po kontakcie lub pod numerem 603 206 900.

Dane kontaktowe:
Przydatne linki